Jeżeli ma powstać eklezja.org, trzeba zacząć nie od strony technicznej, nie od grafiki, nie od planu rozwoju, lecz od fundamentu. Pismo mówi jasno:
„Zbuduję moją eklezję, a bramy piekła jej nie przemogą.” (Mateusza 16:18, UBG)
Eklezja nie jest projektem człowieka. Nie jest organizacją, którą należy zaprojektować. Nie jest ruchem, który trzeba wypromować. To Chrystus buduje swoją eklezję. Pierwszym krokiem musi być więc uznanie, że inicjatywa należy do Niego.
Jeżeli fundament nie będzie chrystocentryczny, wszystko stanie się kolejną strukturą religijną.
„I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego ustanowił ponad wszystkim głową eklezji, która jest jego ciałem…” (Efezjan 1:22–23, UBG)
Jedyną Głową jest Jezus Chrystus. Nie człowiek. Nie rada. Nie większość. Nie lider. Jeżeli eklezja.org ma być biblijna, musi być teocentryczna i chrystocentryczna. Bez hierarchii ludzkiej i bez demokracji duchowej. W Piśmie widzimy teokrację — rządy Boga.
Samo słowo ἐκκλησία oznacza „wywołanych”. Nie budynek. Nie instytucję. Zgromadzenie tych, których Bóg wywołał ze świata do swojej światłości.
„Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście głosili cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości.” (1 Piotra 2:9, UBG)
Eklezja.org powinna zaczynać się od jasnego ogłoszenia Ewangelii. Nie od sporów doktrynalnych. Nie od polemik. Od fundamentu.
„Albowiem łaską jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie z was; dar to Boga. Nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.” (Efezjan 2:8–9, UBG)
Bez łaski wszystko stanie się systemem uczynków. Bez nowego narodzenia wszystko pozostanie religią.
„Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Jeśli się ktoś nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć królestwa Bożego.” (Jana 3:3, UBG)
Dlatego początek musi być prosty:
Czym jest nowe narodzenie.
Czym jest Ewangelia.
Czym jest eklezja w Piśmie.
Kim jest Jezus jako Głowa.
Nie trzeba budować rozbudowanej doktryny. Wystarczy to, co objawione.
„To, co ukryte, należy do PANA, naszego Boga; to zaś, co objawione, do nas i do naszych synów na wieki, abyśmy wypełniali wszystkie słowa tego prawa.” (Powtórzonego Prawa 29:29, UBG)
Forma również ma znaczenie. Prostota. Słowo w centrum. Bez religijnej symboliki. Bez budowania tożsamości wokół nazwy. Historia pokazuje, że każdy ruch, który zaczynał od Pisma, a kończył na strukturze, z czasem zamieniał się w instytucję.
Eklezja w Nowym Testamencie była wspólnotą życia, nie projektem medialnym.
„Trwali oni w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach.” (Dzieje Apostolskie 2:42, UBG)
Jeżeli eklezja.org ma mieć sens, powinna prowadzić do życia, a nie tylko do czytania. Do relacji z Chrystusem, a nie do identyfikacji z ruchem.
Najważniejsze pytanie nie brzmi: jak zrobić stronę?
Najważniejsze pytanie brzmi: czy Chrystus naprawdę jest Głową?
Bo jeśli On buduje — przetrwa.
Jeśli człowiek buduje — rozpadnie się.
„Jeśli PAN nie buduje domu, próżno trudzą się budujący go.” (Psalm 127:1, UBG)
Od tego trzeba zacząć.

