W teologii Kościoła rzymskokatolickiego czyściec przedstawiany jest jako stan lub miejsce po śmierci, w którym dusze osób zbawionych, lecz „niedostatecznie oczyszczonych”, przechodzą proces czasowego oczyszczenia przed wejściem do nieba. Oczyszczenie to ma charakter cierpienia i może być – według tej doktryny – skracane przez modlitwy żyjących, odpusty oraz ofiary składane w intencji zmarłych. Czyściec nie jest utożsamiany z piekłem, lecz stanowi etap pośredni pomiędzy śmiercią a pełnym uczestnictwem w chwale Bożej.

Tymczasem List do Hebrajczyków 9:27 formułuje zasadę jednoznaczną i zamykającą wszelkie koncepcje pośmiertnego procesu oczyszczania:
„A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hebrajczyków 9:27, UBG).

Tekst ten nie pozostawia przestrzeni na trzeci stan pomiędzy śmiercią a sądem. Porządek jest wyraźny i linearny: śmierć, a następnie sąd. Autor listu nie wspomina o oczyszczaniu, karze tymczasowej ani stanie przejściowym. Co więcej, kontekst całego rozdziału 9 Listu do Hebrajczyków dotyczy wystarczalności i ostateczności ofiary Chrystusa, która zastępuje wszelkie rytuały oczyszczające Starego Przymierza.

Bezpośrednio po wersecie 9:27 autor dodaje:
„Tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tych, którzy go oczekują” (Hebrajczyków 9:28, UBG).

Zestawienie tych dwóch wersetów jest kluczowe. Skoro Chrystus został „raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy”, to nie pozostaje już żadna część winy wymagająca dalszego oczyszczenia po śmierci. Czyściec w katolickim ujęciu implikuje, że ofiara Chrystusa nie usuwa w pełni skutków grzechu i że konieczne jest dodatkowe zadośćuczynienie, którego wierzący dopełnia po śmierci. Jest to sprzeczne z przesłaniem Listu do Hebrajczyków.

Autor listu wielokrotnie podkreśla definitywność dzieła krzyża:
„Nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do miejsca najświętszego, zdobywszy wieczne odkupienie” (Hebrajczyków 9:12, UBG).
Określenie „wieczne odkupienie” wyklucza tymczasowe stany kary lub oczyszczania po śmierci. Odkupienie nie jest procesem rozciągniętym poza grób, lecz faktem dokonanym w chwili ofiary Chrystusa i przyjmowanym przez wiarę za życia.

Czyściec zakłada również możliwość ingerencji żyjących w los zmarłych. Tymczasem Pismo konsekwentnie naucza, że po śmierci los człowieka jest ustalony i nieodwracalny. Jezus w przypowieści o bogaczu i Łazarzu mówi o przepaści, której „nikt nie może przejść” (Łukasza 16:26, UBG). Nie istnieje biblijny mechanizm przenoszenia zasług, modlitw czy ofiar w celu zmiany stanu pośmiertnego.

Hebrajczyków 9:27 jest także spójny z innymi fragmentami Nowego Testamentu, które mówią o natychmiastowej konsekwencji śmierci. Paweł pisze:
„Chcielibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana” (2 Koryntian 5:8, UBG).
Nie wspomina o okresie oczyszczania, lecz o bezpośrednim przejściu do obecności Pana dla wierzących.

Katolicka nauka o czyśćcu przesuwa punkt rozstrzygający z życia na śmierć, z wiary na proces, z krzyża na cierpienie pośmiertne. List do Hebrajczyków przesuwa go w przeciwnym kierunku: na jednorazową ofiarę Chrystusa i decyzję człowieka podjętą za życia. „Dziś, jeśli jego głos usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych” (Hebrajczyków 3:15, UBG).

W świetle Hebrajczyków 9:27 czyściec nie jest uzupełnieniem ewangelii, lecz jej zaprzeczeniem. Ewangelia głosi pełne, wystarczające zbawienie w Chrystusie, podczas gdy czyściec zakłada, że zbawienie wymaga pośmiertnego dopełnienia. Biblia natomiast mówi jednoznacznie:
„Teraz jest czas łaski, teraz jest dzień zbawienia” (2 Koryntian 6:2, UBG).

Dlatego konfrontacja nauki o czyśćcu z Hebrajczyków 9:27 prowadzi do wniosku, że doktryna ta nie wynika z Pisma Świętego, lecz z późniejszej tradycji teologicznej, która nie znajduje potwierdzenia w apostolskim nauczaniu Nowego Testamentu.


Zachęcam Cię, przeczytaj wpis: „Chrzest w Nowym Przymierzu – znaczenie, praktyka i granice jego roli”.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *