To pytanie dotyka jednej z najgłębszych prawd objawionych w Piśmie: Bóg jest absolutnie suwerenny, a jednocześnie człowiek ponosi realną odpowiedzialność za swoje wybory. Biblia nie przedstawia tych dwóch rzeczy jako sprzecznych. Przedstawia je równolegle — jako dwie prawdy, które spotykają się w Bożym planie.
1. Boża suwerenność jest całkowita
Pismo mówi:
„Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce.” (Psalm 115:3, UBG)
„Oznajmiam od początku koniec… Mówię: Mój zamysł się ostoi i wykonam całą swoją wolę.” (Izajasza 46:10, UBG)
„W nim też przypadło nam w udziale stać się dziedzicami… według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według rady swojej woli.” (Efezjan 1:11, UBG)
Bóg nie reaguje nerwowo na historię. Nie improwizuje. Nie traci kontroli. Wszystko dzieje się w granicach Jego planu.
2. Odpowiedzialność człowieka jest realna
Jednocześnie Jezus mówi:
„Jeruzalem, Jeruzalem… ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci… lecz nie chcieliście!” (Mateusza 23:37, UBG)
„Wybierzcie sobie dziś, komu będziecie służyć.” (Jozuego 24:15, UBG)
„Kto wierzy w niego, nie będzie potępiony; lecz kto nie wierzy, już jest potępiony…” (Jana 3:18, UBG)
Człowiek naprawdę wybiera. Odrzucenie nie jest iluzją. Niewiara nie jest teatralnym elementem wcześniej wymuszonego scenariusza. Biblia zawsze obciąża odpowiedzialnością człowieka.
3. Kluczowy przykład: krzyż Chrystusa
Najwyraźniej obie prawdy spotykają się przy ukrzyżowaniu Mesjasza.
„Tego, który według powziętego postanowienia i przewidzenia Boga został wydany, wy przez ręce bezbożnych ukrzyżowaliście i zabili.” (Dzieje Apostolskie 2:23, UBG)
Krzyż był:
- zaplanowany przez Boga,
- przewidziany,
- wpisany w Jego zamysł.
A jednak ludzie, którzy go dokonali, są winni.
Boża suwerenność nie unieważniła ich odpowiedzialności. Ich odpowiedzialność nie unieważniła Bożego planu.
4. Czym nie jest Boża suwerenność
Boża suwerenność nie oznacza, że Bóg zmusza ludzi do grzechu. Pismo mówi:
„Bóg bowiem nie jest kusicielem do złego ani sam nikogo nie kusi.” (Jakuba 1:13, UBG)
Zło pochodzi z serca człowieka:
„Z serca bowiem pochodzą złe myśli…” (Mateusza 15:19, UBG)
Bóg jest suwerenny nawet nad buntem człowieka, ale nie jest autorem grzechu.
5. Czym nie jest wolna wola
Wolna wola w ujęciu biblijnym nie oznacza absolutnej autonomii niezależnej od Boga. Człowiek nie jest istotą suwerenną. Jest stworzeniem.
Jezus powiedział:
„Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu.” (Jana 8:34, UBG)
Człowiek podejmuje decyzje zgodne ze swoją naturą. Bez działania łaski jego wola jest skażona. Dlatego potrzebne jest nowe narodzenie (Jana 3:3).
6. Jak więc to pogodzić?
Biblia nie próbuje filozoficznie „rozwiązać” napięcia. Objawia obie prawdy jednocześnie:
- Bóg suwerennie prowadzi historię.
- Człowiek realnie wybiera i ponosi konsekwencje.
Można to ująć tak:
Bóg jest suwerenny nad:
- czasem,
- historią,
- zbawieniem,
- sądem,
- narodami,
- jednostkami.
Człowiek jest odpowiedzialny za:
- wiarę lub niewiarę,
- posłuszeństwo lub bunt,
- przyjęcie lub odrzucenie światłości.
7. Granica objawienia
Paweł, po długim rozważaniu Bożego wybrania i odpowiedzialności człowieka w Rzymian 9–11, kończy nie logiczną formułą, lecz uwielbieniem:
„O głębokości bogactwa zarówno mądrości, jak i poznania Boga! Jakże niezbadane są jego wyroki i niewyśledzone jego drogi!” (Rzymian 11:33, UBG)
Są rzeczy objawione i są rzeczy ukryte:
„To, co ukryte, należy do PANA, naszego Boga; to zaś, co objawione, do nas…” (Powtórzonego Prawa 29:29, UBG)
8. W praktyce
Boża suwerenność daje pokój — historia nie wymyka się spod kontroli.
Wolna wola i odpowiedzialność dają powagę — nasze decyzje mają znaczenie.
Bóg nie jest tyranem sterującym marionetkami.
Człowiek nie jest bogiem sterującym historią.
Suwerenność Boga i odpowiedzialność człowieka spotykają się w tajemnicy Jego mądrości — i w krzyżu Chrystusa.

